Blog

DROGA DO DOMU MEGO SERCA

“Zamierzam wytyczyć sobie drogę zupełnie odmienną niż ktokolwiek inny – wszyscy inni. (…) Zawsze czułam się inna – wiedziałam, że jestem w ‘niewłaściwej skorupce’. I wiedziałam, że moje życie to będzie wyboista droga.”

/Księżna Diana/

Jestem Dziwolągiem. Mam serce miękkie jak ugnieciona w dłoniach plastelina i wolę ze stali nierdzewnej. Mam duszę utkaną z cząsteczek czułości, nadgryzioną kłami pogardy. Mam miłość aniołów, którą wyszydzają niekochani.

Jestem Dziwolągiem. Artystą, co wykleja naczynie rzeczywistości kafelkami emocji. Duszą wcieloną i ciałem, w którym duch wyrywa się do światła. Mam skórę cienką jak bibułka ale twardą niczym kamień. Płaczę, gdy szczęście przelewa się we mnie i śmieję się, by oswoić bezsilność.

Jestem Dziwolągiem. Na oceanie hipokryzji, pośród tankowców iluzji wiosłuję uparcie na tratwie mojej prawdy. Życie raz mnie puszyście przytula, innym razem wrzuca w kolczaste zarośla. Karmi nektarem zrozumienia i funduje odtruwające głodówki.

Jestem Dziwolągiem. Moja Droga to podróż szaleńca. Odmieńca, co skrzydłami wyobraźni rozgania mgłę codzienności. Wariata, który idąc pod prąd, szuka źródeł swojej MOCy.

Jeśli dotyka Cię moja historia, wiedz, że to nie przypadek. I choć nie wiem dlaczego jestem, jaka jestem, storzyła mnie Siła większa i mądrzejsza od wszystkiego co znamy. Siła, która wie lepiej i rozumie głębiej. Siła, która była na wieczność przed nami i będzie na nieskończoność po nas. Ona wie dlaczego i po co. Ona zna meandry naszych istnień. Oddaję się jej nieskończonej mądrości. Niech mnie prowadzi tam, gdzie życie rozkwita obfitością dobra i piękna. By każdy dzień był święty. By święto było codziennością.

Nie walcz ze sobą. WALCZ O SIEBIE.

Zobacz również

Podziel się swoją opinią :)